|
Uwaga na piranie :))) |
| Autor |
Wiadomość |
shv1


Pomógł: 1 raz Dołączył: 21 Sty 2006 Posty: 378 Skąd: Silesian Ore
|
Wysłany: 2006-03-16, 09:09 Uwaga na piranie :)))
|
|
|
| Cytat: | Pirania pogryzła czterolatka w Rudzie Śląskiej
Czteroletni Kuba długo nie zapomni spotkania z piranią
Pirania ugryzła czteroletniego Kubę w Centrum Handlowym "Plaza" w Rudzie Śląskiej. Drapieżne ryby pływające w oczku wodnym od lat były atrakcją tego miejsca, choć nie wszyscy o tym wiedzieli
Plaza to jedyne centrum handlowo-rozrywkowe w mieście. Są tu butiki, supermarket, kręgielnia i kino. Na parterze, tuż obok ruchomych schodów, wybudowano dwie niewielkie sadzawki z wodą. Jeszcze dwa dni temu pływało tu dziesięć drapieżnych piranii. Były jedną z atrakcji galerii.
Czteroletni Kuba przyszedł do centrum we wtorek razem z rodzicami. - Jak zwykle szliśmy pasażem. Weszłam do jednego ze sklepów, a Kuba z mężem na mnie czekali. Syn jest bardzo ruchliwy, ciekawy świata. Podbiegł do sadzawki pooglądać rybki. Kiedy wyszłam ze sklepu, zobaczyłam, jak płakał. Jego rączka krwawiła - mówi Jadwiga Kozłowska, matka chłopca
Okazało się, że jedna z drapieżnych ryb ugryzła dziecko w palec. Kozłowscy pojechali z nim do szpitala. Chłopiec dostał zastrzyk przeciwtężcowy.
Kozłowscy o przykrym zdarzeniu mogliby szybko zapomnieć, gdyby nie reakcja pracowników Plazy. - Przyszedł do nas jakiś człowiek z ochrony. Nawet się nie przedstawił. Zamiast przeprosin usłyszeliśmy, że mamy rozbrykane dziecko, które wkłada rękę nie tam, gdzie trzeba. Przecież nie wiedzieliśmy, że w zbiorniku pływają piranie! Ochroniarz wmawiał nam, że wiszą ostrzeżenia. Owszem są tam napisy: "Uwaga na dzieci, woda!", ale to chyba to nie to samo co informacja, że w wodzie są krwiożercze ryby! - denerwują się rodzice Kubusia.
Piotr Przybylski, asystent i prawa ręka dyrektora Plazy, też nie ma wątpliwości. Zawinili rodzice, bo nie upilnowali malca. - Jeżeli widzę napis: "Uwaga prąd", to nie wtykam tam rąk. Na oczku wodnym są wyraźne ostrzeżenia, by uważać na dzieci - mówi Przybylski. Przyznaje, że obok sadzawek nie było tabliczek ostrzegających przed piraniami, bo zostały zniszczone przez klientów.
Przybylski nie potrafi wytłumaczyć, skąd pomysł, by do oczka wodnego, obok którego codziennie przechodzą setki osób, wpuszczać drapieżne ryby. Jego zdaniem piranie pływały w sadzawce od lat, bo taki pomysł miała firma, która aranżowała wnętrza Plazy. Miały być atrakcją dla klientów.
Zaraz po wypadku dziesięć piranii wyłowiono z sadzawki. Przedstawiciele centrum handlowego nie chcą powiedzieć, co się z nimi stało. Podobno zabrała je jedna z firm sprzedających akwariowe ryby.
Przy sadzawce, gdzie jeszcze dwa dni temu pływały drapieżne ryby, dalej bawią się dzieci. Dorośli są zaskoczeni informacją, że pirania ugryzła tu chłopca. - To jakieś żarty. Zawsze, gdy przychodzimy do Plazy, bawimy się przy sadzawce. Nigdy nikt nie zwrócił nam uwagi na niebezpieczeństwo - powiedział nam Michał Kowalski, mieszkaniec Halemby.
Rudzka policja będzie wyjaśniać, czy centrum handlowe nie naraziło chłopca na utratę zdrowia. |
- gazeta.pl
|
_________________
  |
|
|
|
 |
|
|
naws
MOD Team footballer


Sieć:: Neostrada
Zaproszone osoby: 27
Wiek: 19 Dołączył: 09 Lut 2006 Posty: 697 Skąd: Modrzejewska street
|
Wysłany: 2006-03-16, 09:28
|
|
|
NO to zajefajnie.... ja etz nie wiedzialem ze w tej sadzawce plywaja piranie...myslalem ze to sa normalne ryby....fakt ze tez nie wsadzalem tam palcow...ale wedlug mnie rodzice chlopca powinni podac do sadu plaze badz jednego czlowieka odpowiadającego za to zdarzenie, bo wygraja rozprawe.... Przeciez sami pracownicy PLazy powiedzieli ze nie bylo tam tabliczek ostrzegających przed drapieznymi rybami...
Dla mnie sprawa wydaje sie jasna i oczywista...
Pozdro |
_________________
 |
|
|
|
 |
tomastechno
HaRdStYLe IS My LiVe


Sieć:: ŚTK ciulstwo
Zaproszone osoby: 21
Wiek: 20 Dołączył: 26 Sty 2006 Posty: 453 Skąd: GoDuLa CiTy
|
Wysłany: 2006-03-16, 09:46
|
|
|
| NIe PiLnuJą DzieCi TO TaK BYWa:P |
_________________ "www.s-f.yoyo.pl"
ToMuŚ |
|
|
|
 |
Gumiś
TeChNo d(^_^)b PoWeR


Sieć:: Neostrada TP
Zaproszone osoby: 3
Wiek: 18 Dołączył: 03 Lut 2006 Posty: 465 Skąd: OrZeGóF CiTy
|
Wysłany: 2006-03-16, 18:24
|
|
|
nie wiedzialem nic o piraniach:D ciekawe czy wiedzieli inni...
| naws napisał/a: | .... Przeciez sami pracownicy PLazy powiedzieli ze nie bylo tam tabliczek ostrzegających przed drapieznymi rybami...
|
...fakt nie było wiec skad ktos ma o tym wiedzieć, z drugiej strony rodzice sa odpowiedzialni za zachowania swoich dzieci wiec wiesz wina lezy po obu stronach. Plaza bedzie miala kare za trzymanie niebezpiecznych zwierzat, z ktorymi maja mozliwosc kontaktu ludzie a babka kare lub pouczenie za niedopilnowanie dziecka...jakby wyszedl z Plazy i wpadł pod samochód to co by byla wina kierowcy?? napewno ale z tego co pamietam to dzieci do lat 10 czy 9 muszą być pilnowani przez opiekunów a do lat 16 po ulicy po 22 albo 21 muszą chodzić z opiekunem...kiedys mialem okazje czytac te prawo jak pod oknem potracono dziecko byla kole 22:] |
|
|
|
 |
DaVidACAB
Psychopaci Godula


Dołączył: 07 Lut 2006 Posty: 108 Skąd: Godula
|
Wysłany: 2006-03-18, 09:44
|
|
|
pewnie tego bajtla ino zadrasneli w palec, a oni z tego robia wielka awanture
bo dziecko sie skaleczyło i popłakało...
i sie tłumacza, że nie wiedzieli, że tam piranie pływają...
a co ta baba co jakiś czas temu, skoczyła w Chorzowie na wybieg niedzwiedzi, też nie wiedziała ze to sa niedzwiedzie? myślała, że to pieski i chciała pogłaskać?
LoL...
Nazwe to tak : Głupota Ludzka |
_________________
Wszystkie bitwy naszego życia czegoś nas uczą, nawet te, które przegraliśmy...
Lata Leca...A My Trwamy Nadal...
Brigade Godula |
|
|
|
 |
shv1


Pomógł: 1 raz Dołączył: 21 Sty 2006 Posty: 378 Skąd: Silesian Ore
|
Wysłany: 2006-03-18, 09:57
|
|
|
DaVidACAB, niedźwiedzie raczej trudno pomylić z czymś innym a pirani w takim miejscu raczej nikt sie chyba nie spodziewał, tym bardziej ze nie bylo zadnych oznaczeń.
Ewidentnie wina właścicieli Plazy którzy powinni zadbac o bezpieczeństwo klientów.
Gumiś, zgadzam sie dzieci trzeba pilnować, ale w tym przypadku rodzice nie mogli wiedzieć ze dziecku cos zagraża, zreszta sami mogli zostać pogryzieni |
_________________
  |
|
|
|
 |
naws
MOD Team footballer


Sieć:: Neostrada
Zaproszone osoby: 27
Wiek: 19 Dołączył: 09 Lut 2006 Posty: 697 Skąd: Modrzejewska street
|
Wysłany: 2006-03-18, 10:10
|
|
|
Dokladnie.....powinni sprawe podac do sadu albo bez rozstrzegania tego w sadzie zarządac odszkodowania od wlasciciela PLazy.....ciekawe czy pomysleli o tym wlasciciele co by bylo jakby dziecko wpadlo cale do tej "sadzawki" ? moglo by zginąć albo zostac kaleką...i co ? wtedy by znowu byla wina rodzicow ? bo dziecko nie jest zwierzęciem i nie chodzi na smyczy tak jak sie chodzi z psami czy innymi zwierzętami i nie mozna go tak upilnowac...male dziecko nie ptrafi czytac...i na co zdadza sie tabliczki ostrzegające ze sam tam niebezpieczne ryby ? I dziecko weszlo sobie na ten murek i poslizglo sie wpadlo do wody...piranie potrafią w pare minut zjesc do kosci calego doroslego czlowieka....male dziecko zapewnie w niecala minute.... i gdyby tatka tragedia sie (odpukac) zdarzyla to znow PLaza tlumaczyla by sie tym ze rodzice nie upilnowali dziecka ? ...non sens.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
DaVidACAB
Psychopaci Godula


Dołączył: 07 Lut 2006 Posty: 108 Skąd: Godula
|
Wysłany: 2006-03-18, 12:03
|
|
|
a widziałeś gdzieś jak piranie zjadaja całego człowieka w kilka minut? czy tylko na filmach? chyba by tych pirani musiało być 1000
pozatym one nie odgryzły mu palca, tylko ugryzły w palec a to różnica
a jak dziecko wsadzi palec do gniazdka i go prąd kopnie to zaskarżycie elektrownie?
Jak nie wiesz do czego wsadzasz palec, to nie wsadzaj dziecko było zbyt małe, żeby mogło wiedzieć, że to mogą być piranie ale jego rodzice...mogli być troche bardziej ostrożni..
Fakt iż Ci ludzie mogli nie spodziewać sie tego, że pływaja tam piranie, ale mimo wszystko uważam, że to tylko i wyłącznie ich wina |
_________________
Wszystkie bitwy naszego życia czegoś nas uczą, nawet te, które przegraliśmy...
Lata Leca...A My Trwamy Nadal...
Brigade Godula |
|
|
|
 |
|
|
shv1


Pomógł: 1 raz Dołączył: 21 Sty 2006 Posty: 378 Skąd: Silesian Ore
|
Wysłany: 2006-03-18, 14:54
|
|
|
| DaVidACAB napisał/a: | | Fakt iż Ci ludzie mogli nie spodziewać sie tego, że pływaja tam piranie, ale mimo wszystko uważam, że to tylko i wyłącznie ich wina |
To znaczy ze wg. Ciebie Plaza nie miała obowiązku co najmniej ostrzec ludzi przed niebezpieczeństwem ? Myśle ze takie zwierzęta powinny byc co najmniej odgrodzone od ludzi a juz nie wspomne o tym ze nie było zadnego ostrzeżenia. W końcu nie każdy jest specem z ichtiologii (nauka o rybach) i rozróznia karasia od piranii.
Swoją droga ciekawe ze jeszcze im tych rybek nikt nie zwinął, w końcu pewnie w sklepie kosztują niemało (a tabliczki z ostrzeżeniem znikneły ).
| DaVidACAB napisał/a: | | Jak nie wiesz do czego wsadzasz palec, to nie wsadzaj |
Dzieci, szczególnie małe są z natury bardzo ciekawskie i nie można wymagac od rodzica żeby przewidział każde posunięcie swojego bajtla szczególnie ze nie mogli wiedziec o tych rybkach, a Plaza niestety jako obiekt publiczny do którego chodzą całe rodziny musi dbać o bezpieczeństwo swoich klientów, a przynajmniej powinna... |
_________________
  |
|
|
|
 |
DaVidACAB
Psychopaci Godula


Dołączył: 07 Lut 2006 Posty: 108 Skąd: Godula
|
Wysłany: 2006-03-18, 15:06
|
|
|
ja tam swoje zdanie na ten temat przedstawiłem i go nie zmienie
nie przekonują mnie Wasze argumenty |
_________________
Wszystkie bitwy naszego życia czegoś nas uczą, nawet te, które przegraliśmy...
Lata Leca...A My Trwamy Nadal...
Brigade Godula |
|
|
|
 |
naws
MOD Team footballer


Sieć:: Neostrada
Zaproszone osoby: 27
Wiek: 19 Dołączył: 09 Lut 2006 Posty: 697 Skąd: Modrzejewska street
|
Wysłany: 2006-03-18, 20:31
|
|
|
| stary dziad napisał/a: | | a Plaza niestety jako obiekt publiczny do którego chodzą całe rodziny |
Dokladnie tak. Plaza to miejsce publiczne.
DaVidACAB napisal ze jak dziecko wlozy palec do gniazdka i go prad kopnie to czy rodzice maja za to winic elektorwnie ? No oczywiście ze nie, a to dlatego, że gniazdka nie sa w miejscu publicznym, a jak juz sa to zabezpieczone klapka. A nawet jesli juz (chociaz to raczej niespotykane) były gniazdka w miejscach publicznych, w takim miejscu ktore przykowa uwage dziecka i to dziecko ma mozliwosc do tego miejsca dojśc, a na dodatek to gniazdko nie byloby dodatkowo zasloniete oslonką to co by te dziecko musialo wlozyc do tego gniazdka ze by je prad kopnął? Czy jakikolwiek czlowiek moze wsadzic palce do dziurek od gniazdka ? Chyba nie..wiec takie male dziecko musialo by miec dodatkowo cale mokre rece i OGROMNEGO pecha ze byc moze gniazko nawalalo i mialo jakies male zwarcia i wtedy by doszlo do kopnięcia prądem, albo wsadzic do tego gniazdka 2 gwozdzie i je dotknąć.... i takie cos mialo by niby sie wydarzyc w takim miejscu jak np. Plaza ? To absurd...w Plazie jest wielu pracownikow, ktorzy widząć takie dziecko natychmiast od tego odsunęli, a wlozyc palec niepostrzezenia do wody, to jest moment, od tego tak naprawde nie idzie uchronic....jesli sami siebie nie bedziemy pilnowac to nikt nas nie uchroni od takiego przykrego incydentu...a male dziecko przecież nie wie ze takie cos moze skonczyć sie źle...a dodatkowo...to wiekszość ludzi siada na tych murkach jak gdyby nigdy nic, co stwarza dodatkową pewność, że jest tam bezpiecznie...i dziecko poprostu sie nie wacha...che dotknąć rybki...wiec dotyka...jest to szybko niepostrzezenie...a ryba ugryzie...
tyle |
_________________
 |
|
|
|
 |
fruqon

Dołączył: 21 Lut 2006 Posty: 166 Skąd: Orzegow
|
Wysłany: 2006-03-18, 21:18
|
|
|
Heh, no ciekawe co byscie powiedzieli jak by tam na pasazu dali tygrysa przywiazanego na sznurku bez zadnych zabezpieczen, albo zmije w otwartym akwarium.
Ktos tam powinien za to beknąć |
|
|
|
 |
naws
MOD Team footballer


Sieć:: Neostrada
Zaproszone osoby: 27
Wiek: 19 Dołączył: 09 Lut 2006 Posty: 697 Skąd: Modrzejewska street
|
Wysłany: 2006-03-18, 22:06
|
|
|
Własnie...ciekawe co by wtedy mieli do powiedzenia wlasciciele Plazy ;]hehe |
_________________
 |
|
|
|
 |
Gumiś
TeChNo d(^_^)b PoWeR


Sieć:: Neostrada TP
Zaproszone osoby: 3
Wiek: 18 Dołączył: 03 Lut 2006 Posty: 465 Skąd: OrZeGóF CiTy
|
Wysłany: 2006-03-19, 15:55
|
|
|
Wg mnie wina lezy po stronie plazy ale rodzicow tez, a co do tego gniazdka to jakby bylo w plazie gniazdko normalne i dziecko zostalo by porazone to wina byla by nie plazy tylko rodziców gdyz rodzice odpowiadaja za dzieci a zaden czlowiek dorosly nie wsadza rąk do kontaktu albo przy nim nie majstruje.... wyobrazam sobie jakby na scianie byl guzik od alarmu pozarowego albo jakiegos innego i plaza odpowiada za umieszczenie go na scianie czy gdzies tam....smiech..hehe |
|
|
|
 |
naws
MOD Team footballer


Sieć:: Neostrada
Zaproszone osoby: 27
Wiek: 19 Dołączył: 09 Lut 2006 Posty: 697 Skąd: Modrzejewska street
|
Wysłany: 2006-03-19, 16:48
|
|
|
| Gumiś napisał/a: | | a zaden czlowiek dorosly nie wsadza rąk do kontaktu albo przy nim nie majstruje |
A skad to wiesz? Znasz kazdego czlowieka ? heh przeciez nie wiesz jaki porabaniec wejdzie ci do takiej Plazy.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|