fruqon

Dołączył: 21 Lut 2006 Posty: 166 Skąd: Orzegow
|
Wysłany: 2008-02-06, 15:01 Podwyżki biletów KZK GOP
|
|
|
| Cytat: | Pasażerów KZK GOP od 1 kwietnia czeka niespodzianka – podwyżka cen biletów.
Bilety jednorazowe będą kosztowały odpowiednio: na jedno miasto (gminę) – 2,40 zł (cena bez zmian), bilet na dwa miasta (gminy) - 3 zł (podwyżka o 10 groszy), bilet na trzy miasta (gminy) i więcej – 4 zł (podwyżka o 50 groszy). Ponadto ten ostatni będzie ważny przez godzinę, w tym czasie można będzie wielokrotnie się przesiadać.
Podrożeją także bilety miesięczne. Cena biletu szkolnego (ważnego na trasie dom-szkoła-dom) wzrośnie o 2 zł, pozostałych o 8 zł. Bilet kwartalny będzie kosztował 24 zł więcej*.
Oprócz cen biletów w górę idą także kary za "jazdę na gapę". Mandat płacony u kontrolera będzie kosztował 10 zł więcej. Opłaty uiszczone w ciągu tygodnia drożeją o 20 zł, a te płacone po tym okresie o 30 zł.
Są też i dobre strony – bilety jedno- i dwudniowe będą ważne odpowiednio przez 24 i 48 godzin. To duże udogodnienie, gdyż do tej pory bilet jednodniowy był ważny tylko do północy, bez względu na to, o której godzinie się go skasowało.
Pasażerowie nie są zadowoleni z podwyżek. Wielu z nich zastanawia się czy nie będzie taniej i szybciej będzie, gdy przesiądą się na pociąg.
- Chyba pokuszę się wreszcie o zrobienie prawka – komentuje Magda, studentka.
Wielu pasażerów narzeka na komfort jazdy.
- Szkoda, że jakość usług nie idzie w parze z cenami. Ceny się podnoszą, jakość pozostaje taka sama lub nawet gorsza – mówi Barbara, która dojeżdża codziennie do Katowic do pracy.
Niestety, pani Barbara ma rację. Mimo, że sporo linii obsługiwana jest już nowymi autobusami, to wciąż jeszcze doskonała większość autobusów to stare "graty".
Lecz – nowy nie zawsze znaczy lepszy. Mimo, iż wyposażone w ogrzewanie i klimatyzację nie są do końca komfortowe. Kierowcy grzeją w ciepłe dni, a gdy przychodzą mrozy ogrzewanie nie działa prawie wcale. Latem zaś nie uświadczy się autobusu, który podczas upału miałby włączoną klimatyzację.
Poza tym wiele do życzenia pozostawia także częstotliwość jazdy autobusów oraz ich ilość.
W Wojkowicach-Kamycach kursują dwa autobusy, na trasie Będzin – Bytom. Mieszkańcy skarżą się, że jeżdżą zdecydowanie za rzadko. Ponadto w weekendy jeden z nich ma tylko 4 kursy w ciągu dnia. Jakiś czas temu przystanek na Kamycach obsługiwał jeszcze jeden autobus, który jeździł co pół godziny. Niestety został zlikwidowany. W związku z tym były już petycje pisane do burmistrza, były także obietnice, że zostanie przywrócony, ale na tym się skończyło.
- Z tamtym autobusem było o wiele łatwiej. Można było o każdej godzinie wyjechać i przyjechać. Te autobusy, które mamy w tej chwili jeżdżą zdecydowanie za rzadko – ubolewają mieszkańcy Kamyc.
Problemem są też tzw. godziny szczytu. W Katowicach po południu, gdy ludzie wracają z pracy, uczelni oraz szkół w autobusach robi się spory tłok.
- Powinni albo zwiększyć częstotliwość jazdy autobusów, albo wypuszczać przeguby – mówi jedna z pasażerek, studentka.
A tymczasem autobus na trasie Katowice – Siemianowice – Wojkowice – Czeladź – Siemianowice – Katowice jeździ wtedy co godzinę, półtorej czy nawet dwie.
Brakuje także linii nocnych. Jest ich zdecydowanie za mało. A jeśli już są to przeważnie jeżdżą tylko w tygodniu, natomiast pasażerowie chcący podróżować późną nocą w weekendy muszą wybrać albo PKP, albo taksówkę.
Pasażerowie nie cieszą się. I długo pewnie jeszcze nie będą się cieszyć, jeśli KZK GOP nie poprawi warunków podróżowania komunikacją miejską.
Wielu z nich mówi: niech najpierw zarząd sam przejedzie się tymi autobusami i zobaczy jak to jest, a potem dopiero podnosi ceny biletów.
* wszystkie te ceny odnoszą się do biletów normalnych, jeśli chodzi o bilety ulgowe – należy liczyć połowę podanych sum. |
tekst z www.ithink.pl
W sumie nic dziwnego Dobrze aby tyle ze bilety na jedno miasto nie drozeja... |
|